...
Darmowa dostawa powyżej 200 zł!
ZPR MieszkoZPR MieszkoZPR Mieszko
698 497 796

Na czym smażyć rybę? Masło klarowane, oliwa czy olej – przewodnik po tłuszczach

Wybór odpowiedniego tłuszczu do smażenia ryby to coś znacznie więcej niż tylko techniczna decyzja – to pierwszy krok w kulinarnej podróży, która może zaprowadzić Cię do mistrzostwa smaku lub… na mieliznę spalenizny i rozczarowania. Wyobraź sobie ten moment: na patelni skwierczy idealnie złocisty filet, jego skórka jest chrupiąca jak pergamin, a mięso w środku rozpływa się w ustach, pozostając soczyste i pełne naturalnego aromatu. To nie przypadek, to efekt świadomego wyboru. Razem z rybko.pl zabierzemy Cię w fascynującą opowieść o tłuszczach, ich tajemnicach i o tym, jak ich właściwości wpływają na finalne danie.

W tym kompleksowym przewodniku odkryjesz wszystko, co musisz wiedzieć, aby Twoje smażone ryby zawsze były perfekcyjne. Poruszymy kluczowe zagadnienia, które odmienią Twoje gotowanie:

  • Punkt dymienia: Dowiesz się, dlaczego jest to najważniejszy parametr każdego tłuszczu i jak jego ignorowanie może zrujnować smak i wartości odżywcze Twojej ryby.
  • Masło klarowane: Odkryjesz, dlaczego ten “płynny złoty skarb” jest uwielbiany przez szefów kuchni do smażenia delikatnych ryb i owoców morza.
  • Oliwa z oliwek: Rozwiejemy mity i wyjaśnimy, która oliwa nadaje się na patelnię, a którą lepiej zostawić do sałatek, aby uniknąć gorzkiego posmaku.
  • Oleje roślinne: Przeanalizujemy najpopularniejsze oleje, takie jak rzepakowy, słonecznikowy czy kokosowy, wskazując ich mocne i słabe strony w kontekście smażenia ryb.
  • Zdrowy tłuszcz: Podpowiemy, jak połączyć doskonały smak z dbałością o zdrowie, wybierając tłuszcze, które wspierają wartości odżywcze ryb, a nie je niszczą.

Czym jest tajemniczy “punkt dymienia” i dlaczego jest kluczowy przy smażeniu ryby?

Każda opowieść o smażeniu ryby musi zacząć się od zrozumienia jej fundamentalnej zasady, a jest nią punkt dymienia. To nie jest skomplikowana chemia dla wtajemniczonych, ale prosta, fizyczna właściwość tłuszczu, która decyduje o sukcesie na patelni. Wyobraź sobie, że punkt dymienia to granica, której Twój tłuszcz nie powinien przekraczać – to temperatura, w której zaczyna się on rozpadać, palić i wydzielać niebieskawy dym.

Dlaczego jest to tak istotne? Gdy tłuszcz osiąga swój punkt dymienia, jego struktura chemiczna ulega degradacji. Glicerol, będący częścią cząsteczki tłuszczu, przekształca się w akroleinę – substancję o ostrym, nieprzyjemnym zapachu, która nie tylko nadaje potrawie gorzki, spalony smak, ale jest również potencjalnie szkodliwa dla zdrowia. Co więcej, w przegrzanym tłuszczu powstają wolne rodniki i inne związki, które niweczą wszystkie prozdrowotne właściwości, jakie mogłyby płynąć ze spożycia ryby bogatej w kwasy Omega-3. Smażenie na niewłaściwym tłuszczu lub w zbyt wysokiej temperaturze to prosta droga do zniszczenia zarówno smaku, jak i wartości odżywczych dania.

Zasada jest prosta: do smażenia w wysokiej temperaturze, która jest potrzebna do uzyskania chrupiącej skórki, potrzebujesz tłuszczu o wysokim punkcie dymienia. Tłuszcze o niskim punkcie dymienia, takie jak masło czy oliwa z oliwek extra virgin, nadają się do delikatnego podgrzewania, duszenia lub jako dodatek smakowy na sam koniec gotowania. Zrozumienie tej jednej zasady to fundament, na którym zbudujesz swoje umiejętności kulinarne. Jak potwierdzają eksperci z dziedziny nauk o żywności, takich jak Harold McGee w swojej książce “On Food and Cooking: The Science and Lore of the Kitchen”, kontrolowanie temperatury i dobór tłuszczu to absolutna podstawa każdej techniki smażenia.

Poniższa tabela przedstawia orientacyjne punkty dymienia popularnych tłuszczów, co pomoże Ci dokonać świadomego wyboru, zanim Twoja wymarzona ryba trafi na patelnię.

Rodzaj tłuszczu Typ Orientacyjny punkt dymienia (°C) Najlepsze zastosowanie przy rybach
Masło klarowane (ghee) Nasycony/Jednonienasycony ok. 250°C Smażenie w wysokiej temperaturze, szczególnie delikatnych filetów
Olej rzepakowy Rafinowany ok. 240°C Wszechstronne smażenie, neutralny smak
Olej z awokado Rafinowany ok. 270°C Smażenie w bardzo wysokiej temperaturze, grillowanie
Oliwa z oliwek Rafinowana (np. pomace) ok. 240°C Smażenie w wysokiej temperaturze, gdy pożądany jest delikatny smak oliwy
Olej kokosowy Rafinowany ok. 230°C Smażenie, szczególnie w daniach o profilu azjatyckim
Olej słonecznikowy Wysokooleinowy, rafinowany ok. 230°C Wszechstronne smażenie
Oliwa z oliwek Extra virgin ok. 160-190°C Niezalecana do smażenia, idealna do sałatek i wykańczania dań
Masło Świeże ok. 150°C Niezalecane do smażenia, idealne do emulsji i sosów na koniec gotowania

Pamiętaj, że wartości te są przybliżone i mogą się różnić w zależności od producenta i stopnia przetworzenia. Niemniej jednak, ta wiedza daje Ci potężne narzędzie do podejmowania właściwych decyzji w kuchni.

Czy masło klarowane to złoty środek do smażenia ryby?

Gdy myślimy o smażeniu delikatnej ryby, takiej jak wykwintny filet z sandacza czy subtelna sola lemon, do głowy przychodzi nam maślany, bogaty smak. Niestety, zwykłe masło ma bardzo niski punkt dymienia (ok. 150°C), co sprawia, że błyskawicznie się pali. Dzieje się tak za sprawą obecności białek mleka i wody. I tu na scenę wkracza jego arystokratyczny kuzyn – masło klarowane, znane też jako ghee.

Masło klarowane to w istocie czysty, 100% tłuszcz mleczny, pozyskany w procesie powolnego podgrzewania masła i usuwania z niego stałych cząstek mleka (białek, głównie kazeiny) oraz wody. Ten prosty zabieg czyni cuda. Punkt dymienia wzrasta do imponujących 250°C, co czyni go jednym z najbezpieczniejszych i najbardziej stabilnych tłuszczów do smażenia w wysokich temperaturach. To właśnie dlatego szefowie kuchni na całym świecie sięgają po masło klarowane, gdy chcą uzyskać idealnie chrupiącą skórkę bez ryzyka przypalenia. Jego historia sięga tysięcy lat wstecz, będąc kluczowym składnikiem w kuchni indyjskiej i medycynie ajurwedyjskiej, gdzie ceniono je za trwałość i właściwości zdrowotne.

Jakie są zalety stosowania masła klarowanego do smażenia ryb?

  • Wysoki punkt dymienia: Jak już wiemy, to jego największy atut. Możesz bez obaw rozgrzać patelnię do odpowiedniej temperatury, by skórka ryby stała się idealnie chrupiąca.
  • Niezrównany smak: Proces klarowania nadaje masłu delikatnie orzechowy, głęboki smak, który doskonale komplementuje, a nie dominuje, smak delikatnych białych ryb. Potrawy zyskują szlachetny, restauracyjny charakter.
  • Brak laktozy i kazeiny: Ponieważ białka mleka są usuwane, masło klarowane jest często dobrze tolerowane przez osoby z nietolerancją laktozy.
  • Stabilność: Jest odporne na utlenianie, co oznacza, że nie jełczeje tak szybko jak zwykłe masło i zachowuje swoje właściwości nawet podczas dłuższego przechowywania.

Masło klarowane to idealny wybór do ryb o delikatnym mięsie, których smak nie powinien być przytłoczony. Wyobraź sobie cieniutki filet z gładzicy, który smażony na maśle klarowanym z odrobiną soku z cytryny i świeżymi ziołami staje się daniem godnym najlepszej restauracji. Podobnie sprawdzi się w przypadku słodkowodnych przysmaków, takich jak filet z pstrąga tęczowego, którego naturalna słodycz jest pięknie podkreślona przez orzechowe nuty ghee. Jest to inwestycja w smak, która z pewnością się opłaci.

Jaki rodzaj oliwy z oliwek wybrać do smażenia ryby i czy każda się do tego nadaje?

Śródziemnomorska opowieść o smażeniu ryby niemal zawsze zawiera w sobie złocistą oliwę z oliwek. Jednak świat oliwy jest bardziej skomplikowany, niż mogłoby się wydawać, a wybór niewłaściwego rodzaju może prowadzić do kulinarnej katastrofy. Kluczem jest zrozumienie różnicy między oliwą extra virgin a oliwami rafinowanymi. To historia o dwóch zupełnie różnych produktach, które łączy tylko nazwa.

Oliwa z oliwek extra virgin, ceniona za swój intensywny, owocowy, a czasem pikantny smak, jest w istocie świeżo wyciśniętym sokiem z oliwek. Jest tłoczona na zimno, bez użycia chemikaliów, co pozwala zachować wszystkie cenne polifenole i antyoksydanty. Niestety, te same związki, które czynią ją tak zdrową, są również bardzo wrażliwe na wysoką temperaturę. Jej punkt dymienia jest stosunkowo niski (ok. 160-190°C), a co gorsza, już w niższych temperaturach cenne polifenole ulegają degradacji, a oliwa traci swój smak i zaczyna stawać się gorzka. Dlatego oliwa extra virgin jest królową sałatek, pieczywa i wykańczania dań – skrapiania gotowej, usmażonej ryby tuż przed podaniem, aby dodać jej aromatu.

Zatem, czy to oznacza, że musimy rezygnować z oliwy do smażenia? Absolutnie nie! Rozwiązaniem jest oliwa z oliwek rafinowana lub oliwa “pomace”. Te rodzaje oliwy poddawane są procesowi rafinacji (oczyszczania), który usuwa z niej większość “zanieczyszczeń”, w tym te wrażliwe na temperaturę związki smakowe i zapachowe. Efektem jest tłuszcz o znacznie wyższym punkcie dymienia (nawet do 240°C) i neutralnym smaku. Taka oliwa jest doskonałym wyborem do smażenia ryb, zwłaszcza w stylu śródziemnomorskim. Pozwala uzyskać chrupiącą skórkę bez ryzyka przypalenia i bez nadawania potrawie niepożądanej goryczy.

Międzynarodowa Rada ds. Oliwy z Oliwek (International Olive Council) precyzyjnie kategoryzuje różne typy oliwy, co można sprawdzić na ich oficjalnej stronie, aby zgłębić standardy handlowe. Ta wiedza jest niezwykle przydatna podczas zakupów. Szukaj na etykiecie określeń takich jak “oliwa z oliwek” (często mieszanka rafinowanej i odrobiny virgin) lub “oliwa z wytłoczyn oliwnych” (pomace), które jasno wskazują na jej przeznaczenie do obróbki w wysokiej temperaturze. Doskonale nadaje się do smażenia ryb o bardziej zwartym mięsie, jak filet z miruny, czy owoców morza, które wymagają krótkiego, ale intensywnego smażenia, jak krążki z kalmarów.

Jaki olej roślinny będzie najlepszym przyjacielem Twojej ryby na patelni?

Gdy wkraczamy do alejki z olejami w supermarkecie, stajemy przed ścianą wyborów. Oleje roślinne to prawdziwi, wszechstronni zawodnicy w kuchni, ale i tu diabeł tkwi w szczegółach. Smażenie ryby wymaga stabilnego tłuszczu o neutralnym smaku, który nie przyćmi jej naturalnego aromatu. Kluczem, podobnie jak w przypadku oliwy, jest słowo “rafinowany”. Proces rafinacji podnosi punkt dymienia i neutralizuje smak, czyniąc olej idealnym medium do smażenia.

Jednym z najlepszych i najbardziej uniwersalnych wyborów jest rafinowany olej rzepakowy. Często nazywany “oliwą północy”, ma bardzo wysoki punkt dymienia (ok. 240°C) i neutralny smak, co czyni go idealnym tłem dla niemal każdej ryby. Co więcej, charakteryzuje się korzystnym stosunkiem kwasów tłuszczowych omega-6 do omega-3. Jest to wybór zarówno ekonomiczny, jak i niezwykle praktyczny. Sprawdzi się doskonale przy smażeniu panierowanych filetów, gdzie potrzebujemy nieco więcej tłuszczu i pewności, że nic się nie przypali.

Innym popularnym wyborem jest olej słonecznikowy, ale tutaj trzeba być czujnym. Tradycyjny olej słonecznikowy jest bogaty w wielonienasycone kwasy omega-6, które są niestabilne w wysokich temperaturach. Znacznie lepszym wyborem jest jego “ulepszona” wersja – wysokooleinowy olej słonecznikowy. Jest on bogaty w stabilne jednonienasycone kwasy tłuszczowe (podobnie jak oliwa z oliwek), co daje mu wyższy punkt dymienia i czyni go znacznie lepszym wyborem do smażenia. Zawsze sprawdzaj etykietę!

A co z modnymi olejami, takimi jak kokosowy czy z awokado?

  • Olej kokosowy rafinowany: Posiada wysoki punkt dymienia (ok. 230°C) i jest bardzo stabilny termicznie ze względu na wysoką zawartość nasyconych kwasów tłuszczowych. Jego smak jest neutralny, w przeciwieństwie do wersji nierafinowanej (virgin), która ma silny aromat kokosa. Może być świetnym wyborem, zwłaszcza jeśli przygotowujesz dania o azjatyckim charakterze, np. smażone krewetki z czosnkiem i chili.
  • Olej z awokado: To prawdziwy mistrz wagi ciężkiej, jeśli chodzi o punkt dymienia – rafinowany osiąga nawet 270°C! Jest to jeden z najwyższych punktów dymienia spośród wszystkich olejów kuchennych. Ma łagodny, maślany smak, który nie koliduje ze smakiem ryby. Jest to opcja z wyższej półki cenowej, ale jeśli planujesz smażyć na bardzo gorącej patelni lub grillu, jest to najbezpieczniejszy wybór.

Olejów, których zdecydowanie należy unikać do smażenia, to te tłoczone na zimno, nierafinowane i bogate w wielonienasycone kwasy tłuszczowe. Olej lniany, z pestek dyni czy orzechów włoskich są fantastycznymi dodatkami do sałatek, ale pod wpływem ciepła błyskawicznie się utleniają, tworząc szkodliwe związki. Pamiętaj, że każdy olej ma swoje przeznaczenie, a mądry kucharz wie, jak wykorzystać jego potencjał.

Jak smażenie ryby wpływa na jej wartości odżywcze i jak wybrać najzdrowszy tłuszcz?

Decyzja o tym, na czym smażyć ryby, to nie tylko kwestia smaku, ale również zdrowia. Ryby, zwłaszcza te tłuste, są naszym najlepszym naturalnym źródłem bezcennych kwasów tłuszczowych omega-3 (EPA i DHA), które wspierają pracę mózgu, serca i mają działanie przeciwzapalne. Niestety, te delikatne tłuszcze są bardzo wrażliwe na wysoką temperaturę i tlen. Niewłaściwa technika smażenia może zniweczyć ich prozdrowotne właściwości.

Głównym wrogiem kwasów omega-3 jest proces utleniania (oksydacji). Gdy wielonienasycone kwasy tłuszczowe są poddawane działaniu wysokiej temperatury w obecności tlenu, ich struktura ulega uszkodzeniu. Badania naukowe, takie jak te opublikowane w “Journal of Food Science and Technology”, pokazują, że smażenie, zwłaszcza głębokie, może prowadzić do znacznych strat kwasów omega-3 w rybach. Co więcej, niestabilny, przegrzany olej do smażenia (np. zwykły słonecznikowy) sam staje się źródłem szkodliwych produktów oksydacji, które przenikają do potrawy. To podwójna strata – tracimy to, co w rybie najcenniejsze, i dodajemy coś, co jest dla nas niekorzystne.

Jak więc smażyć, by zachować jak najwięcej wartości odżywczych?

  • Wybieraj stabilne tłuszcze: Najlepszym wyborem będą tłuszcze bogate w jednonienasycone kwasy tłuszczowe (jak oliwa rafinowana, olej rzepakowy, wysokooleinowy słonecznikowy) lub nasycone (jak masło klarowane i rafinowany olej kokosowy). Są one znacznie bardziej odporne na utlenianie w wysokiej temperaturze.
  • Smaż krótko i w odpowiedniej temperaturze: Zamiast długo smażyć rybę w średniej temperaturze, lepiej jest użyć wyższej temperatury przez krótszy czas. Pozwala to szybko zamknąć pory w mięsie, tworząc chrupiącą skórkę i zachowując soczystość oraz wartości odżywcze w środku. Unikaj jednak przekraczania punktu dymienia!
  • Nie używaj tłuszczu wielokrotnie: Każde kolejne podgrzewanie oleju degraduje go coraz bardziej. Do smażenia ryb zawsze używaj świeżej porcji tłuszczu.
  • Rozważ inne metody obróbki: Pamiętaj, że smażenie to nie jedyna opcja. Pieczenie, gotowanie na parze czy grillowanie są znacznie łagodniejsze dla delikatnej struktury kwasów omega-3. Jeśli jednak marzysz o chrupiącej skórce, świadomy wybór tłuszczu jest absolutnie kluczowy.

Wybierając na przykład piękny filet z pstrąga łososiowego, który jest skarbnicą omega-3, usmażenie go na stabilnym maśle klarowanym lub rafinowanym oleju rzepakowym pozwoli Ci cieszyć się zarówno jego wyśmienitym smakiem, jak i prozdrowotnymi właściwościami. Więcej informacji na temat różnych rodzajów tłuszczów w diecie i ich wpływu na zdrowie można znaleźć w publikacjach Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), na przykład w zaleceniach dotyczących spożycia tłuszczów, które podkreślają znaczenie zastępowania tłuszczów nasyconych i trans tłuszczami nienasyconymi.

Jakie są najlepsze techniki smażenia ryby, by była soczysta w środku i chrupiąca na zewnątrz?

Mając już wybrany idealny tłuszcz, czas przejść do sztuki samego smażenia ryby. Nawet najlepszy składnik można zepsuć niewłaściwą techniką. Celem jest osiągnięcie idealnego kontrastu: perfekcyjnie chrupiącej, złocistej skórki i delikatnego, soczystego mięsa, które rozpada się pod widelcem na płatki. Oto kilka sprawdzonych kroków, które przybliżą Cię do tego ideału.

Po pierwsze, przygotowanie ryby. To absolutna podstawa. Niezależnie od tego, czy smażysz całą tuszkę pstrąga tęczowego czy delikatny filet, ryba musi być idealnie sucha. Użyj ręczników papierowych i dokładnie osusz jej powierzchnię. Wilgoć na patelni jest wrogiem chrupkości – zamiast smażyć, ryba zacznie się gotować i dusić we własnych sokach. Sucha powierzchnia to gwarancja pięknej reakcji Maillarda, czyli serii reakcji chemicznych odpowiedzialnych za złocisty kolor i bogaty smak smażonych potraw. Dopiero po osuszeniu dopraw rybę solą i pieprzem.

Po drugie, temperatura patelni i tłuszczu. To moment krytyczny. Zanim włożysz rybę, patelnia musi być dobrze rozgrzana. Następnie dodaj tłuszcz i poczekaj, aż on również osiągnie odpowiednią temperaturę – powinien lekko mienić się na powierzchni. Jeśli położysz rybę na zbyt zimnym tłuszczu, nasiąknie nim, stanie się ciężka i tłusta, a skórka nigdy nie będzie chrupiąca. Zbyt gorący tłuszcz (dymiący) spali rybę na zewnątrz, zanim zdąży się ugotować w środku. Cierpliwość jest tutaj cnotą.

Oto kilka dodatkowych wskazówek technicznych:

  • Nie przepełniaj patelni: Smaż ryby partiami, jeśli to konieczne. Zbyt wiele kawałków na raz obniży temperaturę tłuszczu i spowoduje, że ryby zaczną się dusić.
  • Kładź rybę skórą do dołu: Zawsze zaczynaj smażenie od strony skóry. Smaż ją tak przez około 70-80% całkowitego czasu. Skóra stanowi barierę ochronną, która pozwala delikatnemu mięsu gotować się w sposób bardziej kontrolowany.
  • Nie ruszaj ryby! Po położeniu filetu na patelni, oprzyj się pokusie przesuwania go. Pozwól mu spokojnie się smażyć. Skórka sama “puści” patelnię, gdy będzie odpowiednio chrupiąca. Jeśli spróbujesz ją podważyć zbyt wcześnie, z pewnością przywrze i się rozerwie.
  • Użyj łopatki i delikatnie dociśnij: Przez pierwsze 20-30 sekund po położeniu filetu na patelni, możesz go delikatnie docisnąć szeroką łopatką. Zapobiegnie to zwijaniu się skórki i zapewni jej równomierny kontakt z gorącą powierzchnią.

Techniki te mają zastosowanie nie tylko do filetów rybnych, ale także do owoców morza. Smażąc ośmiornicę baby czy tuby z kalmarów, kluczowe jest krótkie smażenie na bardzo gorącym tłuszczu, aby pozostały delikatne i nie stały się gumowate. Eksperymentowanie z różnymi rodzajami ryb, od całej tuszki gładzicy po delikatną tuszkę soli lemon, pozwoli Ci opanować te techniki do perfekcji.

Podsumowując: na czym ostatecznie smażyć rybę?

Nasza kulinarna podróż przez świat tłuszczów dobiega końca, a odpowiedź na pytanie, na czym smażyć rybę, jest tak złożona, jak różnorodne są smaki samych ryb. Nie ma jednego, uniwersalnego zwycięzcy, ale jest świadomy wybór, który możesz teraz podjąć, uzbrojony w nową wiedzę. Twoja decyzja powinna zależeć od rodzaju ryby, pożądanego efektu smakowego i temperatury, w jakiej planujesz smażyć.

Stworzyliśmy dla Ciebie prostą ściągawkę, która pomoże Ci dokonać najlepszego wyboru w każdej sytuacji:

  • Do delikatnych, szlachetnych ryb (sandacz, sola, gładzica): Twoim najlepszym przyjacielem będzie masło klarowane. Jego wysoki punkt dymienia i bogaty, orzechowy smak pięknie podkreślą subtelność mięsa, tworząc danie godne restauracji.
  • Do codziennego, wszechstronnego smażenia (miruna, pstrąg, ryby w panierce): Sięgnij po rafinowany olej rzepakowy lub wysokooleinowy olej słonecznikowy. Są stabilne, neutralne w smaku i ekonomiczne – to niezawodne konie pociągowe Twojej kuchni.
  • Do dań w stylu śródziemnomorskim: Wybierz rafinowaną oliwę z oliwek. Pozwoli Ci uzyskać autentyczny smak bez ryzyka przypalenia i goryczy, które towarzyszyłyby smażeniu na oliwie extra virgin.
  • Do smażenia w bardzo wysokiej temperaturze i dań egzotycznych: Rafinowany olej kokosowy (zwłaszcza do dań azjatyckich) lub luksusowy olej z awokado (gdy potrzebujesz najwyższego punktu dymienia) będą strzałem w dziesiątkę.

Pamiętaj, że smażenie to sztuka kontroli – kontroli nad temperaturą, czasem i składnikami. Wybierając odpowiedni tłuszcz, dbasz nie tylko o smak, ale także o zachowanie cennych wartości odżywczych, które oferują nam ryby. Traktuj tłuszcz nie jako zwykłe medium do smażenia, ale jako pełnoprawnego bohatera dania, który ma moc wydobycia z ryby tego, co najlepsze. Mamy nadzieję, że ten przewodnik zainspiruje Cię do eksperymentów i odkrywania nowych smaków. Ostatecznie, jak w każdej dobrej opowieści, najważniejsza jest pasja i radość z tworzenia. O nas, w rybko.pl, wierzymy, że dostarczając najwyższej jakości ryby i owoce morza, dajemy Ci najlepszy możliwy początek tej fascynującej przygody. Smacznego

 

Koszyk

Create your account

Polecane dla Ciebie
Sandacz smażony na maśle z sosem kurkowym – przepis na restauracyjne danie w domu
Czytaj dalej →
Seraphinite AcceleratorOptimized by Seraphinite Accelerator
Turns on site high speed to be attractive for people and search engines.